Nowa Sól,

piątek, 3 lipca 2020

Po prześladowaniach gejów, redakcja pyta kandydata na prezydenta o jego poglądy na temat praw mniejszości

Przypominamy temat:

piątek, 28 marca 2008


Czuli się prześladowani w Nowej Soli, wzięli ślub w Wielkiej Brytanii


Jeszcze trochę a w lubuskiem zostaną tylko "większości":

"Waldek i Krzysztof mieszkają w 16-tysięcznym Dunkienfield niedaleko Manchesteru. Wraz z koleżanką wynajmują szeregowy domek. Waldemar jest pielęgniarzem w domu opieki społecznej, a Krzysiek pracuje w pralni. Myślą o samodzielnym mieszkaniu.

Wyjechali z Polski, ponieważ czuli się tutaj prześladowani. - W Nowej Soli, gdzie mieszkaliśmy, z powodu ataków i zaczepek kilkakrotnie musieliśmy prosić o pomoc policję - mówi Waldemar. - Nasze mieszkanie było obrzucane nieczystościami, pisano nienawistne hasła na ścianach domu. "


W związku z powyższymi wydarzeniami w mieście Nowa Sól, redakcja próbowała kontaktu z kandydatem jaki wczoraj odwiedził miasto Nowa Sól. Wysłaliśmy pytania, o odpowiedzi poinformuję.





Do KW Andrzej Duda




Dzień dobry,

Poprosiłem wczoraj o ustalenie terminu krótkiego wywiadu w Nowej Soli. Nie otrzymałem odpowiedzi. Proszę więc o odpowiedzi na pytania prasowe redakcji:

Pytanie 1. W czasopiśmie "Press" nr 07-08/ 2020 jest zamieszczona analiza medioznawcza wypowiedzi pana, panie Andrzeju. Przypomnę że w Brzegu na spotkaniu, mówiąc o ruchach osób z mniejszości seksualnych, walczących o swoje prawa, powiedział Pan: "próbuje się nam wmówić, że to ludzie, a to po prostu ideologia". Niejaki pan Przemysław Czarnek, członek Pana sztabu wyborczego oraz adiunkt wydziału prawa uczelni katolickiej, stwierdził że "ci ludzie nie są ludźmi normalnymi" (dnia 13 czerwca na antenie rządowej stacji "TVP Info"). Na temat wypowiedzi członka Pana sztabu pojawiło się 2,1 tys. publikacji w mediach tradycyjnych, oraz 8,5 tys. komentarzy w mediach społecznościowych, przy czym wykresy analizujące wydźwięk tych komentarzy w oparciu o Press- Service Monitoring Mediów zamieszczono na stronie 12 czasopisma Press. W odniesieniu do tejże wypowiedzi twierdził Pan w serwisie Twitter że "Szczerze wierzę w różnorodność i równość" w reakcji na różnorodne publikacje zagraniczne na temat Pana wypowiedzi w mieście Brzeg.

Czy krytykują Państwo osoby za to jakimi się urodziły? Czy wiedzą Państwo że krytykują Państwo ruchy osób LGBTQIA etc. mimo że ich częścią są osoby intersex walczące o swoje prawa? Co 71. osoba wg statystyk nie jest ani kobietą, ani mężczyzną, posiada mieszankę chromosomów obu płci i w sposób kulturalny nazywa się te osoby płci obojniackiej mianem intersex. Ta cecha występuje tak często jak rudy kolor włosów. Bodajże raz na 10 tysięcy przypadków występuje pełny hermafrodyta posiadający w pełni rozwinięte organy płciowe obu płci. Takie osoby zwykle się realizują w sporcie, np. Stanisława Walasiewicz jest przykładem osoby która to ukrywała przez całe życie.

80 km dalej, po stronie niemieckiej, takie osoby są tak zwaną "trzecią płcią" i mają pełne prawa osobnej płci na równi z mężczyznami i kobietami. Co Pan jako kandydat ma do powiedzenia na ten temat?

Media oceniają fakty. Gdyby Pan wierzył w różnorodność i równość, nie doszłoby do szeregu praktyk dyskryminacyjnych wobec osób których chromosomy są wymieszane.

2. Krytykowali Państwo prawa osób homoseksualnych do adopcji dzieci- czy nadal jest to aktualne? Rozmawiałem z szefem Instytutu Równości w Zielonej Górze- byłym lub obecnym (nie wiem dokładnie, czy po wyjeździe z Polski zrezygnował on z szefowania tej instytucji). Mówił on że chce założyć rodzinę, że chce adoptować dzieci i być zwykłą rodziną. Jako że polskie prawo nie dawało mu tej możliwości a był on coraz starszy, opowiadał mi że wyjeżdża z Polski celem założenia rodziny po stronie niemieckiej, gdzie zresztą pracował, jak wiele osób dojeżdżając z Polski do pracy w RFN. Nie widziałem go od tamtej pory, gdy pytałem, usłyszałem że mieszka w RFN.

Obsługiwałem też prasowo Kongres Homorodzin w Zielonej Górze jaki się odbył 20 października 2018 r. nieopodal mojej redakcji. Wówczas pytano: Dlaczego- aby zawrzeć związek czy adoptować dzieci- są przez polskie partie polityczne zmuszone do emigracji z jurysdykcji Rzeczpospolita Polska? Oglądałem w ramach spotkania film o życiu polskich homorodzin które żyją na emigracji. Część z nich musiała wyprzedać się w Polsce i wyjechać. Pokazano pary polskich gejów z adoptowanym dzieckiem czy lesbijki które mają dzieci z in vitro i nie muszą ukryć tożsamości ojca jak w Polsce. Pokazywano zdjęcia z wyprowadzek homorodzin z Polski.

Czy Państwa ruch sprzeciwia się prawom do adopcji dzieci przez homopary? Czy boją się Państwo o los tych dzieci? Przecież te dzieci nie są przekazywane pedofilom. W mediach pojawiały się informacje o przekazywaniu dzieci pedofilom w przeszłości, rzekomo miało do tego dojść przed 40 lub 30 laty w RFN.
Ponadto jak informuje lokalny samorząd województwa w liście sprzed kilku dni: "Pomimo działań promujących pieczę zastępczą liczba przeprowadzonych adopcji w lata 2018/2019 spadła o połowę." W moim mieście homorodziny wychowały dzieci, można z tymi ich dziećmi porozmawiać, usłyszeć ich opinię na temat bycia wychowywanym przez dwójkę homoseksualistów żyjących razem w związku w którym dodatkowo wychowywane są dzieci.

Dlaczego w Polsce nie są stosowane rozwiązania typowe dla państw katolickich np. w krajach katolickich typu Irlandia czy Hiszpania gdzie są małżeństwa homorodzin? Wielu konserwatystów popiera tego typu rozwiązania bo popierają by geje czy lesbijki żyli w stałych związkach i składali sobie przyrzeczenia zamiast by żyli bez stałych związków i często zmieniali partnerów.

3. Czy nie sądzą Państwo że biologicznym sensem istnienia par homoseksualnych jest wychowywanie potomstwa które zostało porzucone lub utraciło rodziców? W Polsce Czy obawiają się Państwo że te dzieci będą miały gorsze warunki w homorodzinach niż w rodzinach heteroseksualistów? Czy nie sądzą Państwo że tego typu porównania są względne, a wszystko zależy od jednostek jakie tworzą daną rodzinę? Czy obawiają się Państwo że wychowanie dzieci w homozwiązkach może spowodować że dzieci będą wytykane palcami?

Przecież już obecnie wiele nastolatków jest zupełnie otwartych i jawnych w tych sprawach, sądząc po ich stroju pokazującym z jakiej są mniejszości. Mam wrażenie że czasy się zmieniły, jakiś tydzień temu ze zdziwieniem zaobserwowałem że na skateparku najpopularniejszym kolorem męskich ubrań był kolor różowy. Sądząc z tam prowadzonych rozmów, jakieś nastolatki są przedmiotem żartów za ich orientację (sądząc po ksywce typu "Analek") ale nie odniosłem wrażenia żeby były - poza docinkami i złośliwej ksywce- jakoś specjalnie dyskryminowane społecznie przez inne dzieci.

4. Zaatakowali Państwo niedawno dążenia osób homoseksualnych do równego traktowania (jeden z ministrów obecnego rządu miał napisać w sieci Twitter: "Polska beZ LGBT jest najpiękniejsza"). Czy to jest nadal aktualne? Osoby te zwykle chcą założyć rodzinę oraz móc adoptować dzieci. Część tych osób jest niepełnoletnia w chwili obecnej- na przykład O., syn kolegi.

O. wystąpił w hali CRS na naszej dzielnicy podczas zawodów tanecznych Tancbuda Challenge, tańcząc taniec z gejowskimi ruchami rękoma. Zrobił ten pokaz jako nastolatek, nie bojąc się reakcji setek osób na widowni. Państwo - jak sądzę- są przeciwni dążeniom takich osób jak O. i jego chłopak, do założenia rodziny, i ich życia na terenie tej jurysdykcji- czy tak jest w istocie?

Czy zdają sobie Państwo z tego że Państwo - krytykując dążenia tych osób do ich osobistego szczęścia, do czego mają prawo- atakowali także, i może przede wszystkim- osoby niepełnoletnie, nastolatki, takie jak nastoletni tancerz O.? Jak sądzę, jest to godne krytyki by atakować osoby nie mogące się obronić przed tego typu atakami pod swoim adresem w przestrzeni publicznej.

Nastolatek nie może się obronić przed atakiem osoby o pozycji ministra, zasięg jego wypowiedzi jest mniejszy niż osób z rządu. Zdaniem redakcji, jest to niesprawiedliwe by korzystając z pozycji w rządzie, atakować niepełnoletnich. Co ma Pan do powiedzenia w tej sytuacji konfliktu ministra z obecnego rządu z nastolatkiem O. i jego chłopakiem?




Pozdrawiam

Adam Fularz

Redakcja www.zielonogorska.pl Nowosolska.pl Sulechowska.pl

poniedziałek, 24 czerwca 2019

Korespondencja dot. propozycji inwestycji w infrastrukturę dla sztuki


List do Sz. Pan Wadim Tyszkiewicz
Adam Fularz
do Wadim
1 minutę temu
List do Sz. Pan Wadim Tyszkiewicz

Drogi Panie,
uprzejmie wnoszę o rozważenie powołania w Nowej Soli- kameralnej orkiestry symfonicznej. Miałaby ona dużo mniejszy zespół niż inne filharmonie- jako że jest lub byłaby to orkiestra kameralna. Proponuję nawet nazwę- Filharmonia Odrzańska. Proponuję finansowanie- 40 % urząd miasta, 60 % UMWL. Proponuję koncepcję artystyczną: wykonywanie tylko symfonicznej muzyki współczesnej, utwory starsze niż 70 lat odgrywanoby tylko w drodze wyjątku. 

Proponuję budowę sali filharmonicznej w Muzeum Odry, któta miałaby wyjątkową akustykę oraz kanał orkestrowy dla opery kameralnej. Proponuję by model biznesowy opierał się także o impresariat. Istnieją np. opery przyjezdne takie jak niewielkie Sonori Ensemble. wymaga to jednak inwestycji w możliwie luksusowy obiekt o niespotykanej, wyjątkowej akustyce. Generuje to koszty- sale orkiestrowe współcześnie niejako "wiszą" oparte na wibroizolatorach, drgając inaczej niż reszta konstrukcji budynku. 

Przykład z Wikipedii

"Akustyka, koncepcja akustyczna i teatralna oraz specjalistyczne rozwiązania technologiczne sal Narodowego Forum Muzyki zaprojektowane i zrealizowane zostały przez nowojorską firmę Artec Consultants Inc. (obecnie Arup).
Warunki akustyczne Sali głównej dostosowywane są indywidualnie do każdego repertuaru – okalające salę komory akustyczne oraz podwieszane sufity opuszczane do odpowiedniej wysokości pozwalają na regulację długości wybrzmienia dźwięku.
Wszystkie sale koncertowe NFM są odizolowane akustycznie (przez specjalne dylatacje, izolatory akustyczne i wibroizolatory) od pozostałej części budynku, a przede wszystkim od źródeł hałasów i drgań zewnętrznych (w tym ulicznych). Wymogom akustycznym podporządkowane zostały także wszystkie instalacje, m.in. system klimatyzacji nawiewowej montowanej pod każdym z foteli. Dzięki standardom akustycznym w salach Narodowego Forum Muzyki osiągnięto najniższy z możliwych poziom hałasu o kryterium N1."

Proszę uprzejmie o odpowiedź- opublikuję ją.
Pozdrawiam
Adam Fularz,wydawca


--
-------
Merkuriusz Polski
Www.merkuriusz.co.uk

sobota, 8 kwietnia 2017

Kuratorium w Gorzowie milczy w sprawie prześladowania ucznia z mniejszości wyznaniowej

Do Kuratorium w Gorzowie pisaliśmy już kilkakrotnie, za każdym razem- bezowocnie:

"Przed laty opisywaliśmy przypadek ucznia- rastafarianina, który podobno - znalazł się w poprawczaku, prześladowany za palenie marihuany, gdzie- rzekomo jak nam doniesiono- popełnił samobójstwo. Prowadzimy szerzej zakrojone śledztwo dziennikarskie w tej sprawie. Prosimy o podanie kontaktu do osoby która mogłaby udzielić wyczerpujących informacji dla prasy na temat tej sprawy. Opisywałem ją przed laty bodaj na łamach Gazety Zielonogórskiej. Pisała też o tym gorzowska "Gazeta Lubuska", nie podając informacji o późniejszej - rzekomej śmierci tej osoby. Chcielibyśmy ta sprawę wyjaśnić. Czy to możliwe?"

Do Kuratorium w Gorzowie bezowocnie pisaliśmy w tej sprawie od  16 czerwca 2014 do dnia dzisiejszego listy- jak ten powyżej- z prośbą o odpowiedź. Niestety, żadna odpowiedź do dziś dnia nie nadeszła. O problemie Brata Ernesta donosiło czasopismo Free Colours nr 15 w 2010 roku. Pisało ono, jakie problemy w szkole miał Brat Ernest. Do dziś nie udało sie mi ustalić dalszego losu Brata Ernesta. Pewnej późnej nocy kilka lat temu mój znajomy opowiedział mi, że Brata Ernesta zamknięto w poprawczaku, gdzie popełnił samobójstwo. Opowiedział też wiele innych szczegółów całej tej historii, która sprowadzała się do prześladowania rastamana i jego "wspólników". Nigdy nie udało mi się potwierdzić tej wersji historii. 

rasta lion Pictures, Images and Photos

Fot. Photobucket


-- 




Adam Fularz, manager Radiotelewizji

Prezes Zarządu, WIECZORNA.PL SP. Z O. O.,ul. Dolina Zielona 24A,   65-154 Zielona Góra

Wydawnictwo Merkuriusz Polski
"Wieczorna.pl" sp. z o.o.
T +48604443623
F +442035142037
E adam.fularz@wieczorna.pl
Dolina Zielona 24a, PL 65-154 Zielona Góra
KRS 0000416514, NIP 9731008676, REGON 081032764

AGENCJA PRASOWA MERKURIUSZ POLSKI- Wieści i treści od 3 stycznia 1661

TEKSTY

Każdego dnia Agencja Merkuriusz udostępnia kilka materiałów prasowych ze wszystkich regionów Polski. Dotyczą one najważniejszych wydarzeń w skali kraju, różnych dziedzin życia. Stanowi źródło informacji dla redakcji prasowych.

ZDJĘCIA

Na zamówienie abonenta udostępniamy serwis fotograficzny. Korzystają z niego serwisy internetowe i redakcje prasowe.

WIDEO

Na zamówienie abonenta udostępniamy serwis video. Korzystają z niego stacje telewizyjne.

niedziela, 17 stycznia 2016

Pytania o kolej miejską do centrum Nowej Soli

Szanowni Państwo,
W ostatnich dekadach w krajach Unii Europejskiej uruchomiono wiele systemów pre- metra (o nazwach handlowych S-bahn, RER, light rail) wykorzystujących naziemną siec kolejową miast i aglomeracji europejskich do uruchomienia systemów metra i pre- metra naziemnego o parametrach typowych dla sieci metra:
- częstotliwość ruchu co 10 - 20 - 30 minut w ciągu dnia
- obsługa większości obszaru zurbanizowanego, budowa nowych przystanków
- szereg linii przecinających aglomeracje z gęstą i częstą ofertą przewozową
-unifikacja systemu biletowego  transportu naziemnego miejskiego z ofertą systemu biletowego systemu pre- metra.

W tymże celu wykorzystano zarówno linie zelektryfikowane danej aglomeracji, jak też i linie bez trakcji elektrycznej, wprowadzając system często kursujących wagonów motorowych (autobusów szynowych).

Interesuje mnie, jakie jest stanowisko Państwa urzędu w sprawie wprowadzenia systemu pre- metra, metra naziemnego w Państwa aglomeracji? Schematy połączeń załączam. Interesuje mnie dostosowanie bocznicy do centrum miasta celem wprowadzenia kolei aglomeracyjnej do Zielonej Góry/. Otynia/ Kożuchowa. 
Pozdrawiam,

sobota, 4 lipca 2015

Dziuś rusza wakepark Nowa Sól

SERDECZNIE ZAPRASZAMY JUŻ W SOBOTĘ NA PŁYWANIE!!
NOWA SÓL
ul. Południowa 1
WAKE PARK Nowa Sól
04.07.2015r organizujemy otwarcie obiektu, gdzie będziecie mogli popływać na wake, posłuchać dobrej muzyki, zjeść coś dobrego od naszego super kucharza, ogólnie zakosztować relaksu w strefie chilloutu.
Mamy w planach małe pokazy od godz. 16 naszych lokalnych riderów.
W związku z otwarciem wyciągu organizujemy wyczekiwany i wypytywany przez wszystkich konkurs na darmowe wejścia na pływanko.
Jak zdobyć 8 darmowych wejść na sobotnie pływanie??
1. Polub nas,
2. Następnie udostępnij publicznie zdjęcie z naszymi instruktorami,
3. Napisz krótkie, oryginalne zdanie pod udostępnionym postem, dlaczego akurat Ty musisz otrzymać pływanko za free:D
Najoryginalniejsze teksty nagrodzimy darmowymi wejściami, do wykorzystania w sobotę lub w inny dzień tygodnia:)
OGŁOSZENIE WYNIKÓW KONKURSU W PIĄTEK PO GODZ. 18.00.
ZAPRASZAMY.

niedziela, 31 maja 2015

Apel o kolej podmiejską w Nowej Soli

Apeluję do Państwa o powołanie lokalnego przewoźnika kolejowego w formie spółki z o.,o. lub S.A. w posiadaniu 100 % władz samorządowych, wzorem na przykład spółki Szybka Kolej Miejska Sp. z o.o. w Warszawie. Spółka ta działa na rynku już ponad 10 lat i zbudowała przez lata podstawową sieć połączeń SKM.

To samo jest możliwe w Państwa mieście. Należy powołać taką spółkę, umożliwić jej pozyskanie środków na zakup taboru lub otrzymanie taboru będącego na stanie władz województwa. Wszystko to już zdarzyło się podczas tworzenia tzw. samorządowych spółek przewozowych.
Miejskie i podmiejskie przewozy kolejowe w Polsce to rynek na którym sprawdza się idea spółek tworzonych przez samorządy- realizują one swoje cele nierzadko znacznie lepiej niż duża ogólnopolska firma komunalna- Przewozy Regionalne. Po przejęciu niewielkich linii nierzadko, dzięki lepszej jakościowo obsłudze, przewozy wzrosły do nieznanych wcześniej rozmiarów. Kolej stała się rodzajem naziemnego pre-metra.
Wszystko to stało się możliwe po zmianach przewoźników. Zapomniane linie ożyły dzięki lepszej ofercie. Możliwe jest też rozpisanie przetargów na obsługę poszczególnych linii. Władze samorządowe mogłyby się choć przekonać, ile kosztuje uruchomienie danego systemu komunikacyjnego.
Często okazuje się że nie wszystkie linie muszą być zelektryfikowane, by być pełnoprawną koleją miejską. W Gdańsku na ukończeniu jest budowa spalinowego systemu kolei miejskiej o nazwie Pomorska Kolej Aglomeracyjna. Nie zawsze kolej spalinowa w relacji wewnątrzmiejskej jest gorsza od elektrycznej, a zwłaszcza- nie zawsze jest droższa- często jest to opcja dużo tańsza w realizacji. Niskie koszty realizacji pomysłów są także istotne. Także kolej spalinowa może się dobrze sprawdzić jako rodzaj naziemnego pre-metra.
Zachęcam i apeluję o powołanie miejskiego, lokalnego przewoźnika kolejowego, który przeprowadzi stosowne inwestycje w budowę sieci nowych przystanków lub skoordynuje te wysiłki. Kolej miejska może powstać także w wersji częściowo spalinowej- lub - w całości spalinowej, nawet jeśli tylko niewielkie odcinki sieci nie są zelektryfikowane. Liczy się także tempo realizacji inwestycji. 
Kolej miejska pozwala przejąc nawet do 40 % i 50 % ruchu miejskiego, jak w niektórych miastach i aglomeracjach świata. W Polsce kolej pasażerska niemalże nie istnieje, często cudem tylko ocalały nieużywane od lat, porzucone torowiska. Często- nadal możliwa jest ich odbudowa, tak samo jak w Gdańsku, gdzie kolej miejską po prostu odbudowano od zera.
Takie inwestycje są często konieczne, ale pokazują że koleje można- nadal odbudować. Podejmijmy ten wysiłek chociażby z okazji rocznicy 170 lat uruchomienia w Polsce kolei pasażerskiej. Po 170 latach system kolejowy w niemalże niczym nie przypomina systemów kolejowych Europy Zachodniej. Nie służy niemalże pasażerom, poza relacjami regionalnymi nie odgrywa niemal żadnej roli w przewozach miejskich, mimo że na zachodnie Europy powstały setki systemów kolei miejskich w aglomeracjach, oferujących przewozy nierzadko z częstotliwościami co kilka minut.    
Ta erupcja systemów premetra nie byłaby możliwa bez wielości przewoźników, mnogości nowych spółek na rynku przewozowym.

W Berlinie kolej miejska S-bahn przewozi rocznie 414 mln pasażerów (por. informacja prasowa [1]). Najważniejsza część systemu transportu publicznego miasta - nie działa. W Polsce kolej pasażerska praktycznie zupełnie zanikła, niemal nie funkcjonuje, przewozi mniej pasażerów- w całości- niż system podmiejski jednego tylko Berlina, mimo że:

- dworzec  jest usytuowany blisko centrum miasta

- istnieje sieć przystanków korzystnie obejmująca dużą część samego miasta jak i aglomeracji

- w przeszłości przewozy podmiejskie w Polsce prowadzono nawet z 20-minutową częstotliwością

Przyczyną dla której kolej miejska w Polsce nie funkcjonuje, jest tylko i wyłącznie- polityka władz miasta- władz, co należy podkreślić-  wrogich transportowi publicznemu, który ewidentnie nie działa, czego świetnym przykładem jest los kolei miejskiej. Spośród większych miast Polski, w tym mieście ma się ofertę przewozową nieobsługującą potoków pasażerskich na terenie miasta. W Krakowie, Warszawie, Gdańsku te problemy rozwiązano, tworząc wyspecjalizowanych przewoźników skoncentrowanych na obsłudze ruchu stricte miejskiego i podmiejskiego.

Apeluję do Radnych Miasta o powołanie Kolei Miejskiej, wbrew ewentualnej - zapewne krytycznej (jak sądzę) opinii części polityków. Zachęcam po podjęcia wysiłków mających na celu uruchomienie konkurencyjnego projektu: Kolei Miejskiej.

Kolej miejska w Warszawie funkcjonuje nie dlatego, że władze województwa uruchomiły projekt Kolei Mazowieckich. Powstała prze 10 laty jako osobna spółka będąca własnością władz miasta. Trójmiejska kolej SKM powstała także jako osobna, wydzielona spółka, realizując połączenia prawie tylko w obszarze ścisłej aglomeracji.

Kolej regionalna powinna pozostać osobnym przewoźnikiem na rynku, zaś władze miasta powinny powołać kolejnego przewoźnika, Kolej Miejską, po to by móc uruchomić kolej SKM wzorowaną na berlińskim systemie kolei miejskiej. 

Przewozy Regionalne- ta komunalna spółka obsługuje ruch regionalny. Nawet nazwa tego przewoźnika nie sugeruje, że przewoźnik ma coś wspólnego z aglomeracją, podczas gdy świadczone przez ten podmiot usługi mają raczej marginalny charakter w całości systemu transportowego aglomeracji i być może dotyczą zaledwie promili całości ruchu. Można tak wnioskować ze statystyk przewiezionych pasażerów.

Aby kolej miejska zafunkcjonowała, pociągi powinny kursować co 10- 20 minut, ze stałymi częstotliwościami. Aby tego dokonać, władze miasta powinny czerpać wzór z Warszawy lub Trójmiasta, gdzie działają wyspecjalizowani przewoźnicy oferujący usługi przewozowe z wysokimi częstotliwościami, a rozkład ma charakter cykliczny.

Zachęcam do powołania nowego podmiotu gospodarczego, nowego przewoźnika, który realizowałby przewozy o charakterze SKM na terenie miasta oraz być może- w relacjach do miast satelickich.

Apeluję o rozróżnienie między koleją regionalną a szybką koleją miejską- z czym w chwili obecnej projekt spółki "przewozy Regionalne" nie ma niemal nic wspólnego. Polityka władz miasta zorientowana na rozwój transportu miejskiego w mojej ocenie powinna dawać pierwszeństwo kolei typu SKM, która przecież możliwa jest w mieście.

Na kolei miejskiej powinno zależeć władzom miasta, ale w chwili obecnej- w żadnym stopniu to nie ma miejsca. Władze miasta są wrogie tej formie transportu, czego najlepszym dowodem jest stan oferty przewozowej na terenie miasta, zdecydowanie gorszy w skali kraju spośród miast tej wielkości. Jako media oceniamy fakty, takie jak aktualny stan połączeń.




niedziela, 24 maja 2015